piątek, 25 kwietnia 2014

Lalka "CIOCIA KINGA"

"Ciocia Kinga" to druga lalka, którą uszyłam. Pierwsza "Aleksandra" była uszyta specjalnie na konkurs "SZYJĘ - POMAGAM" na rzecz fundacji Ewy Błaszczyk  "A kogo?". Szyć dopiero się uczę, więc moje laleczki nie wyglądają jak przepiękne tildy ale mam nadzieję, że kiedyś to się zmieni - w końcu trening czyni mistrza :)







A dlaczego "Ciocia Kinga"? Bo w zupełnie niezamierzonym efekcie końcowym lalka jest bardzo podobna do mojej kuzynki - Kingi, która od dobrych kilku lat ubiera się wyłącznie na niebiesko i swego czasu miała rude włosy :) Tak więc niniejszy post dedykuję jej :)



Lalkę zgłaszam do wyzwania Klubu Twórczych Mam "W tym deseniu, czyli w paski, groszki i paseczki".


4 komentarze:

  1. dziękuję za udział w wyzwaniu...
    lala SUPER jest :)
    i jak dla mnie do złudzenia przypomina Anię z Zielonego Wzgórza...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj!
    Dziękuję za udział w moim Candy. Bliźniaczki to spore wyzwanie, ale jakże cudne :)
    Mam nadzieję, że kedyś pokażesz swoje pocechy. Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka maleństwom :)
    Mama Amelki i Oliwki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy nie szyj jak wszyscy!! Twoje są cudne - bo Twoje i tworzone z sercem:))
    nie mam nic do tildowych lal - ale po co powielać ?
    dobrego dnia :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Święte słowa :) Najlepiej wypracować swój własny styl :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarze. Sprawiają mi one dużo przyjemności i dodają skrzydeł :-) Zawsze zaglądam na stronkę osoby, która zostawiła po sobie jakiś ślad :-)